Traveletter
Nie przegap dawki podróżniczych inspiracji i otrzymaj -10zł zniżki na ebooki!
No products in the cart.
ark Narodowy Wysp Komodo to setki małych wysepek, które są prawdziwym rajem dla miłośników dzikiej przyrody. Zdecydowanie jest to jedno z najpiękniejszych miejsc, które odwiedziliśmy w naszej podróży po Indonezji. To wszystko za sprawą wyjątkowych gatunków flory i fauny, które zostały wpisane na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO i są uznawane za jeden z nowych cudów świata, a niewątpliwą sławę park zawdzięcza smokom z Komodo.
Najlepiej lecieć podczas pory suchej, czyli kwiecień-listopad.
My byliśmy na początku czerwca, czyli w sezonie – ceny za wycieczki były przez to wyższe, jednak mieliśmy wspaniałą pogodę, a trawy wciąż były zielone.
Pierwszym krokiem jest dotarcie na wyspę Flores, do miasta Labuan Bajo.
Loty – najwygodniejsza opcja. Z Denpasar (Bali) do Labuan Bajo (Flores) lot trwa ok. 1 h, a ceny wahają się między 300-500 zł/os. w dwie strony z dużym bagażem. Jest kilka połączeń w ciągu dnia.
Z portu Labuan Bajo odpływają łódki na Komodo. Obecnie nie istnieją żadne publiczne, regularne rejsy z Labuan Bajo na wyspę Komodo, dlatego jedyną opcją jest wycieczka zorganizowana.
Dostępne opcje:
2D1N Komodo open trip – opcja wybrana przez nas
Dzień 1.:
Dzień 2.:
Protip
Z tej perspektywy uważam, że dwudniowa wycieczka na łodzi była strzałem w dziesiątkę – mieliśmy bardzo dużo czasu na snorkeling, odpowiednie tempo zwiedzania bez nudzenia się.
Przepiękna wyspa, która jest pierwszym punktem wycieczki. Na miejscu można wejść w kilka minut na punkt widokowy – warto zabrać ze sobą sandały trekkingowe.
To tu przypływają wszystkie łodzie, by podziwiać spektakularny zachód słońca w towarzystwie flying foxes, czyli największych nietoperzy na świecie.
To jedno z najbardziej ikonicznych miejsc, które odwiedza się podczas wycieczki.
Z punktu widokowego rozpościera się przepiękny widok na góry oraz trzy plaże: czarną, różową i białą. Miejsce jest naprawdę spektakularne i zapewniam, że ten widok zostanie z Tobą do końca życia!
Jest jedną z niewielu plaż na świecie, która ma naturalny różowy kolor. Odpowiadają za niego drobne fragmenty czerwonego koralowca, który miesza się z białym piaskiem, dając taki efekt.
Jest otoczona zielonymi wzgórzami i niesamowitym błękitnym kolorem wody, który robi naprawdę ogromne wrażenie. Jest to też idealne miejsce na snorkeling.
Tu można spotkać sławne warany z Komodo. Poniżej garść ciekawostek:
Są to zwierzęta niebezpieczne i mogą zaatakować człowieka, dlatego wycieczka odbywa się pod okiem przewodników, którzy mają ze sobą długie patyki pozwalające na trzymanie waranów na dystans.
Smoki z Komodo są imponujące, jednak mieliśmy mieszane uczucia w stosunku do samej wycieczki. Udało nam się zobaczyć trzy warany, jednak nie mogliśmy oprzeć się wrażeniu, że są one specjalnie dokarmiane na paru punktach trasy wycieczki, by turyści mogli je zobaczyć.
Dla nas to było wyjątkowe doświadczenie. Zobaczyliśmy wiele gatunków zwierząt. Czuliśmy się jak w National Geographic, a widoki zapierały dech w piersiach. Uważam, że zwiedzanie Komodo to obowiązkowy punkt, jeśli planujesz pobyt w Indonezji.
Nie przegap dawki podróżniczych inspiracji i otrzymaj -10zł zniżki na ebooki!
