Poniżej przedstawiam wam plan zwiedzania atrakcji turystycznych połączony z knajpingiem. We Lwowie byliśmy 2,5 dnia

Dzień I

  • Przylot o godzinie 16:00, zameldowanie ok. 17:00
  • Obiad w Loży Masońskiej, Rynek 14
  • Zwiedzanie lwowskiego rynku
  • Czerwony tramwaj przed Cerkwią Wołowską
  • Targ Bukinistów – można tu kupić stare książki, winyle, monety lub pamiątki
  • Winko w Pstrąg, chleb i wino
  • Piwko i pierogi w Teatr Piwa Prawda, Rynek 32 z muzyką na żywo

Dzień II

  • Śniadanie w restauracji Baczewski, Shevska 8 – śniadania w formie bufetu, które rozpoczynają się o 8:00 i trwają do 11:00. Cena za wejście to 140 hrywien, jesz, ile chcesz, Każdy dostaje do wyboru kawę lub herbatę oraz kieliszek szampana lub wódki.
  • Pchli targ Wernisaż – można tu kupić obrazy, pamiątki inne stare bibeloty.
  • Rynek Krakowski, ul. Bazarna 11 – pierwotnie znajdował się tu cmentarz, niestety został zniszczony przez nazistów. Po wojnie powstał tu targ. Na miejscu czułam się tak, jak gdybym cofnęła się w czasie. Przypomniało mi się, jak 15-20 lat temu chodziłam z mamą na targi, gdzie kupowałyśmy jedzenie, ciuchy, przybory szkolne czy gumki do włosów na sztuki. Na targu można kupić dosłownie wszystko – zaskoczeniem były papier toaletowy na sztuki. Obok znajduje się hala z mięsem, gdzie panie przy głównej ladzie ćwiartują żeberka. Niestety zostaliśmy stamtąd wyproszeni – na miejscu pan pilnujący powiedział, że „tu się kupuje, a nie robi zdjęcia”. A szkoda, bo hala pod względem architektonicznym wygląda bardzo ciekawie.
  • Muzuem Browaru Beer Cultural Experience Center “Lvivarnya” –  wstęp 14 zł, degustacja piwa 4 zł – połączenie przyjemnego z pożytecznym. Muzeum ma bardzo ciekawe eksponaty oraz ładnie urządzone wnętrze. Na miejscu dowiecie się, jak powstało piwa i jak wyglądała produkcja i reklama „Lwowskiego”. Na końcu możecie udać się na degustacje lwowskiego za 4 zł – w tej cenie dostajecie 4 smaczne piwka.
  • Sobór Świętego Juracerkiew Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego położona na wzgórzu, poza ścisłym centrum. 
  • Kasyno Szlacheckie, obecnie Dom Naukowców – Jedno z najładniejszych miejsc we Lwowie. Ogromne schody przypominały mi te z „Titanica”. Kiedyś spotykała się tu elita, w spotkaniach uczestniczył m. in. Aleksander Fredro. Podczas zabaw w kasynie, szampan lał się strumieniami. Na miejscu można zobaczyć piękną salę balową oraz taras z widokiem na miasto. Wstęp: 30 UAH/dorosły
  • Pałac Potockich
  • Cukor Black – serwuje się tu bardzo dobre śniadania, natomiast my poszliśmy na desero-obiad (w końcu jesteśmy dorośli, kto nam zabroni jeść gofra na obiad ?!). Ogromna porcja gofra na grubym cieście z truskawkami, borówkami, figami i toną nutelli kosztowała 25 zł. We dwójkę ledwo go zjedliśmy. Adres: Kryva Lypa Passage, 3
  • Włoskie Podwórko/Kamienica Królewska – dziedziniec-patio z piętrowymi arkadami, na dole znajduje się kawiarnia. Wstęp: 20 UAH
  • Wysoki zamek/ Kopiec Unii Lubelskiej – mieliśmy tu dosyć blisko z naszego apartamentu, więc postanowiliśmy pójść tam na zachód słońca. Niestety, szału nie było, więc poszliśmy na..
  • Wieżę ratusza – rozciąga się stąd piękna panorama na miasto. Wstęp 50 UAH dorosły
  • Kolacja w Pizza Marevo Craft Organic – baaardzo dobra pizza, ceny zaczynają się od 22 zł za margeritę. Szczególnie polecamy wersję z bufallo 🙂 Adres: Virmens’ka St, 5
  • Nalewki w Gazowej Lampie – knajpka z mega klimatem – motywem przewodnim są oczywiście lampy gazowe, które są w całej restauracji. Knajpka wrzuca się w oczy z ulicy, bo często ze środka wychodzi gęsty dym. Przed wejściem stoi pan w cylindrze, mówiąc: po prawej picie, po lewej jedzenie. Na dole możecie napić się kolorowych shotów/nalewek podawanych w menzurkach (szczególnie polecam smak wiśniowy i cytrynowy). Za średni zestaw 6 fiolek zapłaciliśmy 35 zł. Na miejscu stoliki wiszą na łańcuchach, a w głębi znajduje się sklep, gdzie możesz kupić alkoholowe eliksiry 😉 uważaj, bo na półkach znajdują się także żywe pająki, węże i króliki. Na górze jest restauracja. 

Dzień 3

  • Śniadanie w Cork & Crumbs – bardzo modna modna knajpka, niestety śniadania pod względem cena=jakość nas nie zachwyciły.
  • O 11 musieliśmy się wymeldować, a wylot mieliśmy o 23, więc przepakowaliśmy się i plecak z ciuchami zostawiliśmy w przechowalni bagażu koło Opery Lwowskiej. Cena za duży plecak 4 zł za cały dzień. Adres:  Swobody 35. Strona internetowa KLIK
  • Opera Lwowska – bilety na spektakle zaczynają się od 7 zł! Niestety w czasie naszego przyjazdu nie grano nic sensownego, wiec postanowiliśmy po prostu zwiedzić operę. Wstęp kosztuje 14 zł. Uważam, że to dosyć drogo w porównaniu do Kasyna Szlacheckiego, gdzie bilet kosztuje 4 zł, a wnętrze jest dużo ładniejsze.
  • Prospekt Swobody – klimatyczna alejka koło opery. Dużo się tu dzieje. Można poobserwować grę w szachy.
  • Bazar na placu Halickim
  • Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich – ul. Miecznikowa 33 – Spoczywa tu też wielu wybitnych Polaków, miedzy innymi: Maria Konopnicka czy Gabriela Zapolska. Cmentarz Orląt Lwowskich jest wydzielony i znajdują się na nim mogiły poległych w wojnie polsko-ukraińskiej o Lwów i Galicję Wschodnią oraz w wojnie polsko-bolszewickiej. Cmentarz został tak nazwany ze względu bardzo młody wiek poległych żołnierzy – niektórzy z nich nie ukończyli nawet 20 lat. Jak się okazuje, cmentarz był przez wiele lat kością niezgody między Ukrainą a Polską. Szczególnie gorąca dyskusja toczyła się wokół pomników lwów. Zostały one wzniesione w XX-leciu międzywojennym. Jeden z nich ma herb z napisem „zawsze wierny”, a drugi trzyma godło RP z napisem „Tobie Polsko”. Po II WS cmentarz został zniszczony, a Cmentarz Orląt otwarto w 2005r. Zabrakło jednak pomników – wg. władzy ze względu na ich „antyukraiński przekaz”. Historyczny powrót nastąpił dopiero w 2015, lecz pomniki zostały zakryte. Aż do dzisiaj. Byliśmy w szoku. Na każdym grobie wisi wstążka w kolorach Polski, w kaplicy jest flaga i godło Polski, ewidentnie widać, że jest to Polska część cmentarza, ale lwy pozostają zakryte. Czy ktoś widzi w tym logikę?
  • W drugiej części znajduje się Cmentarz Orląt Lwowskich, który jest poświęcony pamięci polskich żołnierzy walczących w bitwie o Lwów.
  • Lwowska kopalnia kawy – Rynek 10
  • Obiad w Vega room – Nie sądziłam, że we Lwowie znajdę tak dobrą knajpę wegetariańsko – wegańską! Serio, już dawno nie jadłam tak dobrego wege jedzenia i to jeszcze w wersji ukraińskiej. Zamówiłam zupę okroshkę za 12 zł oraz pyszne pierożki za 17 zł. Woda jest podawana gratis. Adres: Ivana Fedorova St, 29
  • Z kolei K. miał ochotę na burgery, więc poszliśmy do True Burger Bar Lviv. Solidne burgery w dobrej cenie – zestaw z frytkami i ogórkami kosztuje 28 zł. Adres: Mykoly Voronoho St, 3
  • I na zakończenie wyjazdu pożegnalna wiśnióweczka w Pijanej Wiśni – tego miejsca chyba nie muszę wam przedstawiać. Kieliszek kosztuje 6 zł.

Inne miejsca warte uwagi, na które nam zabrakło czasu i siły

  • sklep Roshen, gdzie można kupić czekoladki od byłego prezydenta
  • Większe zakupy możecie zrobić w Slipo
  • Żeberka w Arsenale
  • Restauracja Mięso i Sprawiedliwość
  • Lviv Handmade chocolate, Lviv Handmade Chocolate,
  • Apteka Mikolasha, Lviv, Lviv Oblast, Ukraina, 79000

Lwów – gdzie dobrze zjeść?

We Lwowie znajdziecie wiele dobrych knajpek, gdzie można dobrze zjeść, a także dać się zaskoczyć – restauracje są kreatywne, z własnym konceptem i motywem przewodnim. Poniżej znajdziecie listę miejsc, które na pewno zrobią na was duże wrażenie.

Loża Masońska czyli The Most Expensive Galician Restaurant

Adres: Rynek 14

Ta restauracja zaskoczyła nas kilka razy! Aby się tu dostać, musicie wejść na 1 piętro i zapukać pod numer 8. Nie chcę spoilerować, więc zdradzę tylko, że powitanie wprawiło nas w mocną konsternację!

Kolejną kwestią są ceny – nie zdziwcie się, że są one 10 razy wyższe – w końcu to najdroższa galicyjska restauracja! 😉 Kelner będzie miał dla was 2 rachunki – jeden z dopisanym zerem na końcu i „normalny”.

Następnym zaskoczeniem była dosyć niecodzienna toaleta, bo… cała w dolarach!

Za 2 przystawki, danie główne, 2 desery, 4 nalewki i wodę zapłaciliśmy 140 zł. Jedzenie bardzo nam smakowało, tylko desery wypadły słabiej.

Teatr Piwa Prawda

Adres: Rynek 32

Kraftowe piwo i muzyka na żywo? Czego chcieć więcej? To wszystko znajdziecie w Teatrze Piwa Prawda. Knajpka składa się z kilku pięter – na parterze znajduje się sklep z pamiątkami i butelkami piwa, które nawiązują do polityków. I to na grubo – piwo z Putinem jest nazwane „Putin c*uj” a Merkel jest Frau Ribbentrop!

Na pozostałych kondygnacjach znajdują się stoliki, gdzie można usiąść, napić się piwa, coś zjeść i posłuchać orkiestry na żywo. Szczerze, to świetnie się bawiliśmy! Ekipa teatru rozdała ludziom puste plastikowe butelki, więc każdy gość restauracji mógł się poczuć jak perkusista i wybijać rytm danej piosenki. Niektórzy nawet tańczyli. Prosty pomysł, a bardzo fajny!

Za 2 duże piwa i porcję pierogów zapłaciliśmy 36 zł.

Restauracja Baczewski

Adres: Szewska 8

Jedna z najbardziej popularnych restauracji we Lwowie. Słynie ze śniadań za 25 zł w myśl zasady „jedz, ile chcesz”. W cenę wliczona jest kawa lub herbata, a także prosecco lub kieliszek wódki do wyboru!

Kolejki na śniadania są tu prawie zawsze, dlatego warto przyjść odpowiednio wcześniej. My byliśmy o 9:50 i ledwo zdążyliśmy na śniadanie – jest ono serwowane między 8 a 11. 

Restauracja ma przepięknie urządzone patio, zobaczcie sami!

Gazowa Lampa

Adres: Ormiańska 20

Idąc ulicą, od razu można zauważyć tę knajpkę – kolorowe światełka, dym wychodzący z budynku i pan w kapeluszu, który zaprasza do środka. Motywem przewodnim jest lampa gazowa – w środku możecie znaleźć ich naprawdę dużo! Stoliki wiszą na łańcuchach, a shoty podaje się we fiolkach. Średnia wielkość takiego zestawu kosztuje ok. 35 zł za 6 fiolek. Szczególnie dobre są smaki wiśniowe, czereśniowe i cytrynowe.

Idąc wgłąb, trafimy do sklepiku, w którym możecie kupić alhohole eliksiry oraz inne pamiątki. Na górze znajduje się restauracja.

Kopalnia Kawy

Adres: Rynek 10

Czy wiecie, że Lwów jest kawową stolicą Ukrainy? Kopalnia Kawy to największa kawiarnia we w tym mieście. Pyszną kawę możemy spróbować w szczególnym miejscu z efektem wow, cali w kopalni. Przed wejściem dostajemy od górników kaski na głowę. Z głośników leci metal, wszystko jest spowite w ciemnościach,  tylko ogień z opalarki oświetlą czasem pomieszczenie.

Na miejscu warto zamówić kawę z whiskey i likier śmietankowy. Kawa jest podpala tuż pod naszym nosem!

Kawa + liker: 20 zł

Lviviarnia – muzeum piwa z degustacją

Adres: Kleparivska St.18

Jest to co prawda muzeum, ale za to jakie! Możemy tu poznać historię piwa, a także przypatrzeć się, jak powstawało i powstaje piwo lwowskie. A to wszystko w przepięknym pomieszczeniu muzeum. Na sam koniec najprzyjemniejsza część, czyli degustacja lwowskiego piwa.

Cena biletu: 14zł

Cena degustacji: 4 zł za 4 smaki piwa

Pstrąg, chleb i wino

Adres: Virmens’ka St, 15

Takich rzeczy można skosztować na miejscu. Restauracja ma ładny ogródek – lampki, pełno luster i trubadur wzywający na kolację. Warto tu wpaść!

Pijana wiśnia

Adres: Rynek 11, ale jest wiele punktów na mieście

Obowiązkowy punkt na gastronomicznej mapie Lwowa, znany także w Polsce. Przepyszna wiśnióweczka za jedynie 6 zł. Dla porównania – taki sam kieliszek kosztuje we Wrocławiu 15 zł.

Inne restauracje:

Vega room

Adres: Ivana Fedorova St, 29

Nadal jaram się tym miejscem. Nie sądziłam, że we Lwowie znajdę tak dobrą knajpę wegetariańsko – wegańską! Serio, już dawno nie jadłam tak dobrego wege jedzenia i to jeszcze w wersji ukraińskiej.

Zamówiłam zupę okroszkę za 12 zł oraz pyszne pierożki za 17 zł. Woda jest podawana gratis.

Ogromnie polecam!

Cukor

Adres: Pasaż Krzywa Lipa / ul. Braci Rohatyńców 21

Ponoć serwują tu bardzo dobre śniadania. My byliśmy w tym miejscu w porze obiadowej i zamówiliśmy ogromny gofrowy deser. Ledwo daliśmy radę zjeść cała porcję we dwójkę. Obłędna bomba kaloryczna.

Deser gofrowy: 25 zł, porcja dla minimum 2 osób.

Pizza Marevo Craft Organic

Adres: Virmens’ka St, 5

Kuchnia ukraińska jest dosyć mięsna, więc szukałam miejsca, gdzie mogłabym coś zjeść poza miską z mięsem, żeberkami czy pierogami. A że w tej knajpce ciężko było o wolny stolik, a pizza wyglądała zacnie, skusiliśmy się na pizzę z burattą, która była jedna z najdroższych opcji – za taką pizze na Sycylii płaciliśmy 60 zł, tutaj kosztowała ok. 40 zł.

Pizza pyszna, polecamy!

True Burger Bar Lviv

Adres: Mykoly Voronoho St, 3

Solidne burgery w dobrej cenie – zestaw z frytkami i ogórkami kosztuje 28 zł.

Cork & Crumbs

Adres: Lesi Ukrainky St, 27

Czyli po jedzeniu mają zostać tylko korki i okruchy. Modna knajpka, która wg. właściciela stara się rozpracowywać stare lwowskie przepisy i podawać je w nowym wydaniu.

Wpadliśmy tam na śniadanie, o którym można powiedzieć tylko ok.

Cena: 30 zł z kawą za 1 zestaw śniadaniowy

Traveletter

Nie przegap dawki podróżniczych inspiracji i otrzymaj -10zł zniżki na ebooki!


Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.