Jordania – co warto wiedzieć przed podróżą?

Loty 

Najtańsze loty do Jordanii widziałam za 80zł w dwie strony, obecnie można je dorwać między 180 – 350zł. 

Kiedy lecieć? 

Do Jordanii najlepiej wybrać się jesienią lub wiosną ze względu na niższe temperatury, jednak pogoda w Jordanii jest przez cały rok, szczególnie w okolicach Akaby – gdy tam byliśmy, były 34 stopnie! 

Jak się poruszać? 

Najwygodniej będzie wam wypożyczyć auto, ponieważ czasem odległości między atrakcjami są duże – przykładowo, żeby dojechać z Ammanu do Wadi Rum potrzebowaliśmy 4h! My polecamy wypożyczalnie AutoNation, auto rezerwowaliśmy przez pośrednika DiscoverCars. Cena za wynajem na tydzień z pełnym ubezpieczeniem to koszt 1014zł. Potrzebna karta kredytowa i kaucja w wysokości 3500zł, wszystko przebiegło bezproblemowo.

Jak wygląda jazda po Jordanii? 

Nie było tak źle – trzeba było uważać na wyskakujących ludzi, kozy lub wielbłądy na ulicy. Czasem z 4 pasów robiły się 2 (takie sytuacje głównie koło Ammanu), ale Krzyśkowi jeździło się dobrze. Stan dróg bardzo dobry, kilka razy mieliśmy kontrole policyjne, co jest tutaj bardzo powszechne. Na drogach często pojawiają się nieoznakowane progi zwalniające. Co ciekawe, na stacjach benzynowych można kupić benzynę 90.

Jakie dokumenty są potrzebne? 

Ważny paszport i wiza – nie musicie jej kupować, jeśli będziecie mieć Jordan Pass, który także upoważnia do wejścia do różnych atrakcji (m.in. Wadi Rum czy Petra).

Czy jest bezpiecznie? 

Tak, czuliśmy się bardzo bezpiecznie. Ludzie na miejscu są absolutnie przekochani i gościnni! W Jordanii często zdarzają się kontrole drogowe – w ciągu tygodnia mieliśmy ich 5. Policjanci, widząc turystów, pytają tylko skąd jesteśmy, ewentualnie dokąd jedziemy i gdzie mamy hotel, życzą udanego wyjazdu i puszczają dalej, więc trwa to dosłownie chwilkę.

Tylko raz mieliśmy sytuację, gdy koleś był dosyć szorstki i dokładnie sprawdzał wszystkie papiery z wypożyczalni, prawo jazdy i kazał nam otworzyć bagażnik.

Czy warto jechać? 

KONIECZNIE. My totalnie zakochaliśmy się w Jordanii!

Poniżej znajdziecie nasz tygodniowy plan podróży po Jordanii wraz z noclegami:

‏‏‎Dzień 1: Przylot do Ammanu, przejazd do Wadi Rum i nocleg w Wadi Rum Quiet Village Camp

Dzień 2: Całodniowe zwiedzanie Wadi Rum, przejazd po zachodzie słońca do Aqaby, zameldowanie w Casablanca Hotel & Suites Aqaba

Dzień 3: Nurkowanie w Red Coral Dive Center, chill na Berenice Beach, przejazd do Wadi Musa, nocleg w Beit Alshabaan Inn

Dzień 4: Zwiedzanie Petry, kończąc na tzw. Klasztorze (Ad-Dajr) 

Dzień 5: Zwiedzanie małej Petra, wejście na punkt widokowy, zameldowanie w Madabie w Moab Land Hotel

Dzień 6: Zwiedzanie Madaby (mozaika w ruinach starożytnego Kościoła Najświętszej Marii Panny z VI wieku ( Virgin Mary Church), Kościół Ścięcia św. Jana Chrzciciela, meczet – free jordan pass, przejazd do Morza Martwego, zameldowanie w Ramada Resort Dead Sea – dużo kąpieli i błotka, czyli ogólny relaks

Dzień 7: przejazd do Jerash, zwiedzanie ruin; zameldowanie w Layaali Amman Hotel, zwiedzanie romańskiego teatru, targu, umbrella stairs 

Dzień 8: Amman, Wylot do Poznania

Nasz plan ułożyliśmy pod dwa kaniony Wadi Mujib i Al Ghuweir – niestety wszystkie „mokre” kaniony są zamknięte od 30 października na czas zimowy ze względu na możliwe tzw. zzybkie powodzie. Na miejscu jednak mieliśmy ładną pogodę i miejscowy powiedział nam, że moglibyśmy się wybrać na pewno do Al Ghuweir, jednak dostałam informacje ze strony rządu, że nie jest to możliwe, więc ostatecznie odpuściliśmy.

Poniżej podsyłam wam również stronę, gdzie znajdziecie godziny otwarcia wszystkich najważniejszych zabytków w Jordanii 

 https://www.jordanpass.jo/contents/Opening_Hours.aspx

A tutaj znajdziecie atrakcje, które wchodzą w pakiet Jordan Pass: https://www.jordanpass.jo/Contents/Jordan_Attractions.aspx

Jordan Pass – czy się opłaca i jak to do końca działa?

JP to specjalny bilet, który można kupić online na tej stronie: https://www.jordanpass.jo/Default.aspx

Dzięki niemu:

1. Macie darmowy wstęp do ponad 40 atrakcji – m.in. Petry, Jerash czy Wadi Rum. Dokładna lista atrakcji jest tutaj: https://www.jordanpass.jo/Contents/Jordan_Attractions.aspx

2. JP pokrywa koszt wizy

3. Macie dostęp do aplikacji z informacjami o zabytkach

Ceny JP zależą od tego, ile chacie poświęcić na zwiedzenie Petry:

– 70 JOD – JP z 1-dniowym wejściem do Petry

– 75 JOD – JPz 2-dniowym wejściem do Petry

– 80 JOD – JP z 3-dniowym wejściem do Petry

My kupiliśmy JP za 70 JOD, uważamy, że jeden dzień wystarczy na Petre.

I teraz to sobie policzmy, jakie są koszta, jeśli nie kupisz JP – wstęp do Petry na 1 dzień to już 50 JOD, Jerash 10 JOD, Wadi Rum 5 JOD + ewentualne inne atrakcje, a do tego koszt wizy, wiec dodatkowe 40 JOD. Chyba już widzicie, że się opłaca?  

Jeśli lądujecie w Akabie, to wiza jest darmowa przy 2 noclegach – jeśli więc nie planujecie Petry (co byłoby dużym błędem!) i mielibyście darmową wizę, to wtedy JP niekoniecznie będzie się opłacał. Ale umówmy się, każdy jedzie do Jordanii, żeby zobaczyć Petrę 😉

Jeśli przekraczacie graniczne przejście lądowe, to zapłacicie 10 JOD za tzw. podatek wyjazdowy.

Pamiętajcie o tym, żeby wydrukować JP – na Wadi Rum dostaliśmy na nim pieczątkę. 

Podsumowanie kosztów:

Bilety Poznan Amman – 352zł w dwie strony

Parking w Poznaniu – 36zł

Noclegi – 559zł

Jordan Pass – 475zł

Ubezpieczenie – 147zł

Wynajem auta z pełnym ubezpieczeniem- 348zł

Paliwo – 150zł

Internet 15gb – 40zł

Wycieczka na Wadi Rum – 375zł

Nurkowanie – 217zł

Jedzenie + shisha – to kwestia bardzo indywidualna, u nas to koszt 298zł 

Razem 2997zł/os

Podróżowaliśmy w 3 osoby, więc dzięki temu udało nam się zaoszczędzić na paliwie i wynajmie auta. 

Jeśli chcecie obniżyć koszta wyjazdu, to możecie zrezygnować z nurkowania (choć ja wam to ogromnie polecam!) i z 4* hotelu nad Morzem Martwym – kosztował nas aż 174zł od osoby i z tej perspektywy przedłużyłabym nocleg w Madabie i szukała dzikich plaż. Dodatkowo, loty do Jordanii możecie znaleźć już od 100zł, wiec koszta wyjazdu można obniżyć do ok. 2500zł/os. 

Wg. nas najdrożej było w Petrze, co jednak nas nie zaskoczyło, bo jest to najbardziej turystyczne miejsce w całej Jordanii. 

Z kolei miłym zaskoczeniem okazała się Akaba, gdzie udało nam się znaleźć bardzo tani nocleg i knajpki w przyjemnych cenach.

Traveletter

Nie przegap dawki podróżniczych inspiracji i otrzymaj -10zł zniżki na ebooki!


Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.