Wracając z wydm Corralejo udajemy się w stronę Betancurii
Po drodze mijamy takie widoki:
Droga wyglądała tak, raz zostaliśmy nawet „zaatakowani” przez grupę kóz 😉
Trasa wyjątkowo malownicza, więc zatrzymaliśmy się na punkcie widokowym Mirador de Guise y Ayose przy drodze FV-30 na północ od Betancurii. Znajdują się tam dwa pomniki dawnych władców Fuerteventury: Guise i Ayose.
W końcu dojeżdżamy do Betancurii, czyli byłej stolicy Fuerteventury. Miasteczko jest położone w górach, ponieważ miało to stanowić ochronę przed ówczesnymi piratami.
Betancuria ma niską zabudowę, wszystkie domki są białe, a wśród nich rośnie wiele palm – to wszystko sprawia, że klimat jest tu niezwykły – warto zgubić się w tutejszych uliczkach.
Miasto wyglądało jak wymarłe – trafiliśmy akurat na czas sjesty i nie spotkaliśmy tam nikogo!
Wracając z Betancurii znowu zatrzymaliśmy się na paru punktach widokowych:
Mirador Las Peñitas
Mirador Astronomico Sicasumbre
Traveletter
Nie przegap dawki podróżniczych inspiracji i otrzymaj -10zł zniżki na ebooki!